Meble cateringowe – jak już wiele razy wspominaliśmy – mają głównie funkcję praktyczną. Pracują zazwyczaj w wymagających warunkach, więc bez wytrzymałości na odpowiednim poziomie ani rusz. Jednak na samym kupnie odpowiednich krzeseł i stołów cateringowych cała zabawa się nie kończy. Aby przedłużyć ich żywotność, trzeba wdrożyć odpowiednie prace konserwacyjne. Dzięki temu meble będą odporne na najtrudniejsze warunki atmosferyczne. Na stałe zachowają swoje właściwości. Nie można jednak potraktować ich zbyt mocnymi środkami chemicznymi, ponieważ ich pierwotny kolor straci na blasku. Goście z pewnością zauważą taki defekt.

Mimo że meble z tworzywa sztucznego są lekkie, praktyczne, nienasiąkające wodą, łatwe w utrzymaniu czystości, to należy użyć odpowiednich środków organicznych, przeznaczonych do naszych modeli, które mogą być wykonane z: plastiku, poliwęglanu czy poliuretanu. Pamiętajmy, że wiele środków chemicznych, które wchodzą w reakcję z tworzywami sztucznymi działają destrukcyjnie ma meble. Nie polecamy stosować zwykłych detergentów.

A jak często należy myć krzesła cateringowe? Jeśli są często eksploatowane, polecamy codziennie przetrzeć zwilżoną ściereczką, ale jeśli zauważymy mocniejsze zabrudzenie, nie szorujcie przesadnie nawierzchni. Trzeba będzie podejść do tej plamy od innej strony i zaatakować ją specjalnym środkiem organicznym, niezależnie od tego, z jakim tworzywem sztucznym mamy do czynienia. Wiele z nich jest podatnych na ścieranie, dlatego dajmy im odpocząć od pielęgnacji. Akcja regeneracja! Jeśli przesadzimy z czyszczeniem, bardzo prawdopodobne, że struktura krzesła zostanie zniszczona, a samo tworzywo będzie coraz bardziej miękkie i podatne na zarysowania, a nawet pęknięcia.

Jeśli jednak uznamy, że jakakolwiek pielęgnacja może zaszkodzić meblom, istnieje spore ryzyko, że pod wpływem złośliwych bakterii zaczną tracić swoje naturalne kolory. Jeśli organizujemy konferencje, takie zaniedbane meble mogą być rysą na naszym wizerunku.