Kawiarnie przeżywają drugą młodość. Pojawiają się jak grzyby po deszczu nie tylko w dużych miastach. Kolejne lokale prześcigają się w kreatywnych aranżacjach, aby przyciągnąć Klientów. Jedni zmieniają menu, inni stawiają na ciekawe promocje, a jeszcze inni decydują się na zmianę wystroju. Wymieniają całkowicie meble, stawiając bardziej na krzesła i stoły bankietowe, oczywiście pamiętając o funkcjonalności i wygodzie gości. Meble muszą pasować do lokalu, zarówno pod względem stylistycznym, jak i kolorystycznym.

Ostatnio furorę robią jasne kolory stołów i krzeseł. Minimalizm zaczyna wkraczać na kolejne grunty. Styl skandynawski dociera oczywiście również do kawiarni, gdzie przychodzimy napić się kawy, zjeść dobre ciasto i spędzić czas w miłej atmosferze. Jeśli upodobaliśmy sobie jedno miejsce, z czasem zaczniemy dostrzegać kolejne niedoskonałości w wystroju, jakości mebli czy innych elementach, które – wbrew pozorom – bardzo wpływają na ogólną ocenę lokalu.

Dlatego – poza efektownym wyglądem mebli – zwracajmy uwagę na ich wytrzymałość, zwłaszcza jeśli część – w ciepłe dni – znajduje się poza kawiarnią. Wtedy narażone są na działalność promieni słonecznych czy innych wymagających warunków atmosferycznych (wiatr czy deszcz), dlatego wybierajmy solidne modelem, które zapewnią nam spokój na wiele lat, pod warunkiem, że będziemy dbali o ich długą żywotność.

W kawiarni ma być estetycznie, wygodnie, przytulnie i funkcjonalnie. Dlatego powoli odchodzi się od dużych stołów. Na pierwszy plan wysuwają się niewielkie stoliczki kawowe (ale bardzo eleganckie!), współgrające z kawiarniami o niezbyt dużym metrażu. Dzięki temu jest rodzinna atmosfera i można zrelaksować się przy dobrej książce i pysznej kawie.

Rozmiar i kształt stołów zależy od wymiarów samego pomieszczenia. Natomiast jakość wykonania jest uzależniona od wykorzystanych materiałów. Ostatnio coraz częściej używana jest stal nierdzewna. Nie tylko prezentuje się okazale, ale także jest bardzo wytrzymała.